 |
Miasto Zakopane udzieliło Stowarzyszeniu w latach 2009, 2010 i 2011 dotacji, która umożliwia funkcjonowanie Muzeum Jana Kasprowicza i Galerii Malarstwa Władysława Jarockiego. |
| |
|
| |
|
| |
|
| |
|
| |
|
| |
|
|
151 WIECZÓR NA HARENDZIE | 11-12-2011 |
|
151 Wieczór na Harendzie w 151. rocznicę urodzin Jana Kasprowicza
czyli zaskakująca polidromia liczb i fotograficzna opowieść Beaty Jaśniak o Harendzie Kasprowiczów
Pod tym prostym tytułem kryje się spotkanie, jakie miało miejsce w dniu 11 grudnia, w Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie. Był to 151 Wieczór na Harendzie pod tytułem "Opowieść o Harendzie".
Interesujący album fotograficzny zaprezentowała Beata Jaśniak z Łodzi. Składają się na niego zdjęcia wykonane na Harendzie. Autorka podczas sesji fotograficznej zwracała uwagę na szereg detali, które umykają uwadze odwiedzających Harendę w pośpiechu. A szczegóły - w każdym muzeum - są najistotniejsze, bo budują nastrój miejsca. Publikacja została wydana przez Narodowe Centrum Kultury i Fundację Wspierania Kultury "ProArtis" przy współpracy Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza.
Prozę Jana Kasprowicza z książki "O bohaterskim koniu i walącym się domu" czytały panie Grażyna Syrzistie i Anna Zawisza.
Całość prowadziła Beata Denis - Jastrzębska.
Po części artystycznej Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza Piotr Kyc zaprosił gości na tort urodzinowy przygotowany przez Cukiernię "Samanta".Dziękujemy pani Marii Rzankowskiej.Wsparła nas również Krystyna Bulas.
Gospodynią "Wieczoru" była kierowniczka biura stowarzyszenia Małgorzata Karpiel.
151 Wieczór na Harendzie został zorganizowany przez nasze Stowarzyszenie przy pomocy Burmistrza Miasta Zakopane. Dziękujemy za obecność wiceburmistrzowi Mariuszowi Koperskiemu i
Joannie Staszak.
Beata Jaśniak - z urodzenia i przekonania łodzianka. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi , kierunek fotografia. Ma na swoim koncie kilka publikacji i wyróżnień fotograficznych. Kocha wędrowanie.
Msza św. w intencji śp. Jana i Marii Kasprowiczów zostanie odprawiona jutro, w dniu 12 grudnia 2011 r. o godz. 9.00 w kościółku pod wezwaniem św. Jana Harendzie.Zapraszamy.
|
 |
|
|
|
Siedza od lewej: Beata Denis - Jastrzębska, Anna Zawisza, Grażyna Syrzistie, Beata Jaśniak
|
Siedza od lewej: wiceburmistrz Mariusz Koperski, Joanna Stachoń, Przewodniczacy Komisji Kultury Maciej Wojak, Beata Denis - Jastrzębska, Anna Zawisza, Grażyna Syrzistie |
Małgorzata Karpiel i Piotr Kyc z tortem ufundowanym przez Marię Rzankowską z Cukierni "Samanta" |
Wspólne zdmuchnięcie świeczek z tortu urodzinowego Jana Kasprowicza. |
Beata Jasniak podpisuje album "Opowieść o Harendzie" |
|
150 WIECZÓR NA HARENDZIE | 20-08-2011 |
W dniu 16 sierpnia, w Muzeum Jana Kasprowicza odbył się jubileuszowy
150. Wieczór na Harendzie. Gościem Stowarzyszenia Przyjaciół
Twórczości Jana Kasprowicza był poeta, krytyki i historyk literatury
Profesor Wojciech Kudyba.
Jest to poeta uznany, doceniony przez krytykę i uhonorowany licznymi nagrodami.
Spotkanie literackie to nie tylko "garść" wierszy ale i interesująca dyskusja na
temat literatury, poezji i miejsca poety we współczesnym świecie. Tak też było i na Harendzie o co zadbał Poeta, prowadzący spotkanie Karol Jaworski i licznie przybyli goście. Wiersze poety czytali aktorzy Teatru S.I.Witkiewicza Joanna Banasik i Marek Wrona.
Wiersz napisany specjalnie dla gościa "wyśpiewał" zakopiański poeta Jerzy Tawłowicz.
Dziękuję za organizację Wieczoru Kierownikowi Biura SPTJK Małgorzacie Karpiel i Beacie Denis - Jastrzębskiej.
Stowarzyszenie dziękuje również Panu Karolowi Jaworskiemu, aktorom Teatru S.I.Witkiewicza i Annie Karpiel - Sembereckiej z serwisu informacyjnego WATRA.
Informacja na watra.pl: Autor Anna Karpiel Semberecka
"Podczas jubileuszowego 150. Wieczoru na Harendzie gościem Muzeum Jana Kasprowicza był nowosądecki poeta Wojciech Kudyba. Spotkanie poprowadził Karol Jaworski. Natomiast utwory z tomiku poetyckiego "Gorce Pana" zaprezentowali aktorzy z Teatru im. S.I. Witkiewicza. Jeden z nich w formie muzycznej przedstawił także Jerzy Tawłowicz.
Wojciech Kudyba to pochodzący z Lubelszczyzny, a mieszkajacy w Nowym Sączu poeta, krytyk, eseista i badacz literatury. Jest on także profesorem nadzwyczajnym w Katedrze Literatury Współczesnej Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, członkiem Komisji Języka Religijnego PAN i Towarzystwa Naukowego KUL oraz laureatem konkursów poetyckich (m.in. im. Romana Brandstaettera w Poznaniu, R.M. Rilkego w Sopocie i K.I. Gałczyńskiego w Praniu), zdobywcą nagrody Fundacji im. J.S. Pasierba za poezje i eseje. Jego utwory tłumaczono na języki: czeski, słowacki i niemiecki. W 2008 roku został wyróżniony nagrodą Józefa Mackiewicza za "Gorce Pana", tom poetycki żywo nawiązujący do tradycji młodopolskiej i kasprowiczowskiej.
- Ważne jest, że Harenda na tym jubileuszowym spotkaniu gości właśnie poetę. O tym marzyła Maria Kasprowiczowa, aby był to dom poetów i centrum kulturalne - mówił witając przybyłych gości prezes Stowarzyszenie Piotr Kyc.
Bohatera wieczoru i jego twórczość przybliżył publiczności Karol Jaworski.
- Jest to znakomita poezja i ta moja ocena nie jest odosobniona. Entuzjastyczne recenzje wystawiło jej wielu znanych krytyków. Akcentują oni absolutną jej odrębność. Wyróżnia się ona harmonią wyrazów i prezentowanych wartości, zmetaforyzowanym, symbolicznym językiem oraz możliwością różnorakiej interpretacji. Wojciech Kudyba to poeta lokalnej rzeczywistości, ale przez tą lokalność wyraża się jednak pewien uniwersalizm. Jest to również poeta żywiołów: ziemi, wody, powietrza, ognia. W jego poezji istotna jest również kategoria zakorzenienia - w drugim człowieku, w tradycji chrześcijańskiej, a także w tradycji literackiej. To stanowi o interesującym charakterze tej poezji - wyjaśniał.
Organizatorem cyklu Wieczorów na Harendzie jest Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza.
Zobacz zdjęcia nawww.watra.pl |
149 WIECZÓR NA HARENDZIE | 10-03-2011' |
|
Zbliżamy się do jubileuszowego 150 - tego Wieczoru. W dniu 8 marca Stowarzyszenie zorganizowało 149 Wieczór na Harendzie pod tytułem "Kobiety na Harendzie".
Pomysł tego Wieczoru narodził się jesienią podczas jednego z wernisaży w Galerii Kancelarii działającej w biurach Państwa Mecenasów Małgorzaty Górbiel i Wojciecha Wróbla.
Harenda od zawsze była miejscem, w którym przebywały kobiety. To dzięki nim powstało i funkcjonuje Muzeum Jana Kasprowicza. Postanowiliśmy zatem zaprosić w ten szczególny dzień Panie, które hobbystycznie uprawiają sztukę.
Gości przywitał i cały wieczór prowadził Prezes Stowarzyszenia Piotr Kyc. Na wstępie Beata Denis Jastrzębska opowiedziała zebranym o kobietach, które tu zamieszkiwały.
Na Harendzie swoją twórczość zaprezentowały następujące panie: Lidia Chorzępa i Ewa Kuczyńska (decoupage), Renata Dzioboń ("malowanie wełną"), Bożena Gąsienica (fotografia podróżnicza), Michalina Kluzińska (haft regionalny),Beata Skulska - Papp (poezja, piosenka), Renata Piżanowska (fotografia artystyczna, grafika), Małgorzata Dawiec (collage, malarstwo, poezja), Józefa Zubek (haft regionalny), Beata Zalot - Tomalik (poezja, proza, grafika), Elżbieta Krzemińska - Owczarz (projektowanie mody).
Wiersze Jana Kasprowicza oraz Beaty Skulskiej - Papp czytał Jacek Zięba - Jasiński, były aktor teatru S.I.Witkiewicza (podobnie jak opowiadanie Beaty Zalot - Tomalik).
Grała i śpiewała żeńska kapela góralska "Dziurawiec" w następującym składzie: Stanisława Szostak, Hania Rybka - Stasińska, Agnieszka Gąsienica - Giewont, Anna Zofia Frączysta z córką Marią, Hanka Urbaniak i Katarzyna Gąsienica - Józkowy.
Dzień Kobiet przypadł w tym roku na koniec zapustów, dlatego poczęstunek o który zadbali wszyscy goście był urozmaicony. Przeróżne ciasta i sałatki pozostaną w pamięci też.
Zainteresowanie naszym spotkaniem było duże, dlatego ze względów lokalowych (tylko dwa pomieszczenia) byliśmy zmuszeni ograniczyć ilość zaproszonych gości. Przepraszamy.
Dziękuję za przygotowanie spotkania kierowniczce naszego biura Małgorzacie Karpiel, oraz Elżbiecie Kyc. Wsparli nas także - siostra Bronisława Wichary i ks. Jan Wichary.
Po wizycie tylu interesujących, wspaniałych kobiet nie pozostaje nic innego, jak się szykować do następnego spotkania za rok!
Organizatorzy dziekują Ewie Czamańskiej z Tatrzańskiej Agencji Rozwoju, Promocji i Kultury za wypożyczenie sztalug.
Zobacz też: zdjęcia na www.watra.pl / "Dziennik Polski " / "nowinki" Macieja Pinkwarta /
Zobacz zdjecia...
|
148 WIECZÓR NA HARENDZIE | 23-02-2011' |
| W Muzeum Jana Kasprowicza, w Zakopanem odbył się 148 Wieczór na Harendzie. W programie spotkania zorganizowanego przez nasze Stowarzyszenie była promocja książki "Kasprowicz a Słowiańszczyzna. W 150 rocznicę urodzin Poety", oraz tomiku wierszy Jana Kasprowicza "Mój Świat". Obydwie publikacje zostały wydane przez Stowarzyszenie z okazji 150-lecia urodzin Poety.
Książka "Kasprowicz a Słowiańszczyzna. W 150 rocznicę urodzin Poety" pod redakcją Małgorzaty Wnuk i Karola Jaworskiego, to pokłosie sesji naukowej, jaka się odbyła 23 października 2010 roku na Harendzie. W publikacji znajdziemy następujące referaty: Gabriela Matuszek - "Jak Przybyszewski czytał Kasprowicza", Katarzyna Kłos - "Słowiańskie portrety i autoportrety Jana Kasprowicza, Tadeusz Linkner "Co ze słowiańskim Marchołtem - upiorem w dramacie Kasprowicza?, Anna Podstawka - "Dramaturgia krajów słowiańskich w krytyce teatralnej Kasprowicza", Ilija Paczew - "Twórczość Kasprowicza w poetyckiej interpretacji Teodora Trojanowa", Mirosław Sosnowski - "Rosyjskie echa poezji Jana Kasprowicza", Karol Jaworski - "Drzewo kosmiczne jako temat poezji słowiańskiej na przykładzie Jana Kasprowicza i Konstantina Balmonta", Małgorzata Wnuk "Słowiańszczyzna Kasprowicza na Harendzie".
Kolejną nowością zaprezentowaną na Harendzie były ostatnie wiersze Jana Kasprowicza, pt,:"Mój świat", wydane po raz pierwszy w roku 1926 - roku śmierci Poety. Ten uroczy, tomik posłowiem opatrzył Roman Loth.
Wydanie zbiorku wierszy było możliwe dzięki finansowemu wsparciu Miasta Zakopane oraz Romana i Krystyny Bulasów. Harendziański wieczór w dniu 22 lutego świetnie prowadziła prof. dr hab. Gabriela Matuszek z Uniwersytetu Jagiellońskiego. W interesującej dyskusji wzięli również udział autorzy referatów dr Małgorzata Wnuk i Karol Jaworski oraz Prezes Stowarzyszenia Piotr Kyc.
Zainteresowanych nabyciem promowanych publikacji zapraszamy do Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie.
Dziękujemy za przygotowanie "Wieczoru" Małgorzacie Karpiel , a Elżbiecie Kyc za pomoc w jego organizacji.
Impreza została dofinansowana z budżetu Miasta Zakopane.
Zobacz zdjęcia...
|
147 WIECZÓR NA HARENDZIE | 01-08-2010 |
| |
Rozpoczęcie 147 Wieczoru na Harendzie miało miejsce w Poroninie, przed Budynkiem Gminnej Biblioteki Publicznej, która od pazdziernika będzie nosiła imię Jana Kasprowicza. |
147
Wieczór na Harendzie rozpoczął
się wyjątkowo w Poroninie, przed budynkiem
Gminnej Biblioteki Publicznej. Zebranych
gości przywitał wójt Gminy Poronin Bronisław
Stoch. Głos zabrali również: Poseł
Na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej
Gut - Mostowy i Wicestarosta Powiatu
Tatrzańskiego Andrzej
Skupień. Prezes Związku Podhalan
w Poroninie Stanisław
Gąsienica Wawrytko, który urodził
się na Harendzie wspominał postać Jana
Kasprowicza, jaką zapamiętał z przekazów
ustnych zasłyszanych od starszych osób,
które osobiście znały Poetę. Przedstawicielka
Rady Gminy Maria
Dawidek poinformowała uczestników
wydarzenia o podjęciu przez Radę uchwały
w sprawie nadania Gminnej Bibliotece Publicznej
imienia Jana Kasprowicza. Prezes Stowarzyszenia
Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza Piotr
Kyc zaprosił wszystkich do Muzeum
Poety.
Gmina Poronin przygotowała dla uczestników
fasiągi , którymi przejechano wzdłuż ulicy
Kasprowicza na Harendę. Zatrzymano się
przy domu Mardułów - Gałów, gdzie Kasprowicz
mieszkał przez wiele lat podczas pobytów
w Poroninie. Pani Aniela Bafia przypomniał
postać Poety. Spotkanie na Harendzie rozpoczęto
od złożenia kwiatów na grobie Jana Kasprowicza.
Następnie Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości
Jana Kasprowicza przygotowało wieczór poezji.
Balladę Pieśń o Waligórze w opracowaniu
Krzysztofa Michno czytali: Ewa
Czamańska i Krzysztof Michno,
członkowie zakopiańskiego Towarzystwa Miłośników
Teatru im. Haleny
Modrzejewskiej. Całość opatrzyła wstępem
Halina Sierant - Ripper. Zorganizowanie
wieczoru na Harendzie było Możliwe dzięki
wsparciu Burmistrza Miasta Zakopane oraz
współpracy z Gminą Poronin. Pomógł
nam również Pan Wojciech Strączek
Restauracja Harenda i Piekarnia Karpiel
pana Andrzeja
Karpiela. Stowarzyszenie dziękuje
za pomoc o organizacji pani Katarzynie
Szwajnos Różak z Poronina i Joannie
Staszak
Naczelnikowi Wydziału Kultury i Popularyzacji
Miasta Zakopane.
Całej imprezie towarzyszyła muzyka góralska Siuchaje pod kierownictwem Macieja
Gąsienicy Mracielnika.
Zobacz zdjecia... |
146 WIECZÓR NA HARENDZIE - NOC MUZEÓW | 16-05-10' |
| Sto czterdziesty szósty "Wieczór na Harendzie" za nami. Spotkaniem tym rozpoczęliśmy cykl imprez organizowanych tego dnia w Zakopanem, w ramach Nocy Muzeów.
Był to "wieczór" szczególny, podczas którego wystąpiły dwie wyjątkowe kobiety , obdarzone przez Marię Kasprowiczową zaszczytnym tytułem "Córek Harendy".
Licznie zgromadzeni goście mieli przyjemność wysłuchać świetniej opowieści Barbary Wachowicz o gospodarzu Harendy - Janie Kasprowiczu. Informację o Zakopanem w czasach Jana Kasprowicza przekazała Wiesława Piotrowska - Sowadska, wieloletni kustosz i kierownik Muzeum na Harendzie. Obie Panie wspominały również interesujące chwile, jakie miały szczęście spędzić przed laty w towarzystwie domowników i gości Harendy. Przygrywała kapela góralska w składzie: Sławek Zięba - Drzymalski - prymista, Józef Gąsienica - Brzega - prymista, Łukasz Gąsienica - Samek, Jan Chyc, Piotr Nowak.
Pięknym gestem Pani Barbary było podarowanie naszemu Muzeum książki, pt.: "Poeci angielscy". Przekładu dokonał Jan Kasprowicz. Dziękujemy.
Od godziny 20.00 rozpoczęło się czytanie poezji Jana Kasprowicza. Zaprzyjaźnieni z nami artyści - Jerzy Tawłowicz i Grażyna Syrzystie odczytali kilkanaście wierszy Kasprowicza. Między nimi i niezwykły poemat Salome rozpisany na dwa głosy. Całość uzupełniła poezja śpiewana w wykonaniu pana Jerzego.
Niecodziennymi gośćmi tego wieczoru byli również uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Poroninie, Szkoły Podstawowej Nr 9 na Harendzie oraz z zakopiańskiego Zespołu Szkół Hotelarsko - Turystycznych. Dziękujemy nauczycielkom - pani Marii Śliwińskiej ,Barbarze Gugule i Jolancie Dolińskiej za przygotowanie uczniów. Czytano przede wszystkim wiersze z tomiku "Mój Świat".
Późnym wieczorem poezję mógł czytać każdy. Organizatorki w osobach Małgorzaty Karpiel i Halina Sirerant - Ripper, przy pomocy Beaty Denis - Jastrzębskiej przygotowały do czytania 150 wierszy Jana Kasprowicza na 150 Lecie urodzin Poety.
Dziękujemy członkom Zarządu za pomoc organizacyjną a uczniom - Jolancie i Arkadiuszowi Patyrakom za układanie zniczy w zimnym deszczu. Wczesnym rankiem otrzymaliśmy wielki bukiet kaczeńców nazbieranych przez uczniów pobliskiej szkoły. Był ozdobą werandy.
Zakopiańska muzealna "noc" nie tylko się na Harendzie rozpoczęła ale i zakończyła, ponieważ Muzeum Jana Kasprowicza było czynne do godziny 2.00.
Zapraszamy za rok.
146 "Wieczór na Harendzie" został zorganizowany przy wsparciu finansowym Gminy Miasta Zakopane. /PK/
zobacz zdjęcia...( wkrotce)
|
145 "Wieczór na Harendzie" - rzecz o Dorze Gabe | 12-12-2009 |
| Dzień 12 grudnia jest dla naszego Stowarzyszenie szczególny. Upamiętnia on dwa wydarzenia spinające koło naszej ziemskiej wędrówki.
Tego dnia w roku 1860 w małej kujawskiej wiosce przyszedł na świat Jan Kasprowicz. Tego dnia roku 1968 w Zakopanem zmarła jego żona Maria.
Z tej okazji co roku organizujemy jeden z "Wieczorów na Harendzie" na którym wspomina się różne okresy z życia Kasprowiczów.
Wieczór 145 został poświęcony wieloletniej przyjaźni Marii Kasprowiczowej i Dory Gabe - wybitnej poetki bułgarskiej.
Spotkanie pod tytułem "Poczekaj słońce..."- rzecz o Dorze Gabe, zakochanej w Harendzie, zakochanej w Polsce w interesujący sposób prowadziła dr Małgorzata Wonuczka - Wnuk a wiersze niezwykłej bułgarskiej artystki czytała Grażyna Syrzystie.
Stowarzyszenie rozpoczęło "Wieczór" od złożenia kwiatów i zapalenia zniczy na grobach Kasprowiczów. Mauzoleum zostało oświetlone od wewnątrz. Na schodach paliły się lampki, padał śnieg, był mróz.
Dziękujemy wszystkim gościom za przybycie na odległa od centrum Harendę mimo niesprzyjającej pogody.
Szczególnie dziękujemy: panu Mariuszowi Sztymalskiemu - firma Parafinopol za to, że po raz kolejny ofiarował nam znicze które zapłonęły w mauzoleum, restauracji "U
Wnuka" za przekąski, bułgarskie wino wino i szkło, cukierni Samanta za częściowy
sponsoring, Halinie Sierant - Ripper oraz Eli i Pawłowi
Kycom za pomoc, a Marcinowi i Monice Szyndlerom za nagłośnienie i
oświetlenie. Całość zorganizowała Małgorzata Karpiel.
W roku 2010 harendziański salonik otworzy jeszcze parę razy swoje drzwi ale już teraz zapraszamy na ten szczególny, grudniowy "wieczór', który odbędzie się 12 grudnia 2010 roku. Tego dnia będziemy obchodzili 150 rocznicę urodzin Jana Kasprowicza.
"Wieczory na Harendzie" są dofinansowane przez Gminę Miasto Zakopane.
Zobacz zdjęcia...
| zobacz też na www.watra.pl |
144 WIECZÓR NA HARENDZIE czyli "PO SUMIE" | 11-10-09' |
| Nasze literackie spotkanie "po sumie" nosiło tytuł:" "Karłowicz, Kasprowicz i inni". Adam Kitkowski i Jerzy Tawłowicz wspominali Mieczysława Karłowicza, Jana Kasprowicza ale i Helenę Modrzejewską oraz Stanisława Ignacego Witkiewicza.
Swoje wiersze czytali członkowie Zakopiańskiego Klubu Literackiego - Jacek Wiśniewski i Janina Henkelman.
Wspomnieniami o latach pracy na Harendzie podzieliła się wieloletnia kustosz Muzeum Jana Kasprowicza Wiesława Piotrowska - Sowadska, która zajrzała na harendzieńskie spotkanie po wielu, naprawdę wielu latach.
Dziękujemy wszystkim gościom za liczne przybycie na Harendę. Spotkanie przygotowały nasze panie: Małgorzata Karpiel i Halina Sierant - Ripper.
/PK/
Zobacz zdjęcia... | Zobacz na www.watra.pl |
JESIENNE SZEPTY BEATY ZALOT | 05-10-09' |
| Na 143 "Wieczorze" gościem naszego Stowarzyszenia była Pani Beata Zalot, dziennikarka, Redaktor Naczelny Tygodnika Podhalańskiego.
Niedzielny wieczór był poświęcony pasji Pani Beaty jaką jest poezja.
Autorka czytała wiersze ze swojego najnowszego tomiku zatytułowanego "Szepty".
Świetną oprawę muzyczną stanowiły utwory wykonywana przez duet skrzypcowy "Duo Sonore" w składzie Ilona Nieciąg i Krzysztof Leksycki. Jesień, to bardzo poetycka pora roku, sprzyjająca refleksji, pobudzająca do "szeptania" o najważniejszych sprawach. W czasach, kiedy rzeczywistość opisuje się krzykiem, bełkotem a dni mijają według błyskawicznego scenariusza trzeba odpocząć, zdać się na wrażliwość i intuicję poety. Dobrze jest posłuchać cudzych myśli i obudzić w sobie uśpione pokłady wrażliwości. Dlatego czytajmy poezję. Słuchajmy poetów.
Szepty, to wieści opowiadane w sekrecie. Kto w niedzielny wieczór był gościem Harendy, ten poznał parę sekretów poetki. A kto jest ich ciekawy i chce przy okazji poczytać dobrą poezję temu polecamy lekturę tomiku "Szepty" autorstwa Beaty Zalot.
Spotkanie prowadził Prezes Stowarzyszenia Piotr Kyc. Całość przygotowała Małgorzata Karpiel przy pomocy Beaty Zalot.
Dziękujemy za nagłośnienie Marcinowi Szyndlerowi.
Zobacz zdjęcia... |
142 Wieczór na Harendzie | 1 sierpnia 2009 r |
W sobotni wieczór nasze Stowarzyszenie zorganizowało 142 Wieczór na Harendzie. Sierpniowe "wieczory" są zawsze wyjątkowe, poświęcone pamięci Jana Kasprowicza który tutaj, na Harendzie, zmarł w dniu 1 sierpnia 1926 roku.
W związku z trwającymi pracami konserwatorskimi w Mauzoleum poety zaprosiliśmy cenionego znawcę zabytków Podhala dr Zbigniewa Moździerza, który wygłosił interesujący wykład na temat "Mauzoleum Jana Kasprowicza - wybitne dzieło sztuki dekoracyjnej".
Najlepszym miejscem na wykład okazał się plac przed mauzoleum, gdzie zasiedli nasi goście. Schody oświetlono zniczami, które - zwłaszcza o zmierzchu - tworzyły ciekawą, tajemniczą iluminację tego miejsca.
A miejsce jest ciekawe. Budowla wykonana z granitu zwiezionego z okolic Rybiego Potoku została ozdobiona oszczędnie. Płaskorzeźby i parę detali wykonanych ręką mistrzów nadały jej lekkości i uroku.
Sam fakt usytuowania tak okazałego grobowca, kryjącego prochy małżonków Marii i Jana Kasprowiczów poza cmentarzem, przy domu, jest sytuacją wyjątkową.
Pośród naszych gości byli przedstawiciele władz miasta, które wspiera nas finansowo w dziele konserwacji zabytku oraz organizacji Wieczorów na Harendzie. Miasto reprezentowała pani Renata Gąsienica z Wydziału Kultury oraz Przewodniczący Komisji Kultury Rady Miasta Zakopane Maciej Wojaka, na którego zawsze możemy liczyć.
Spotkanie prowadził Przezes Stowarzyszenia Piotr Kyc.
Wieczór zorganizowała Kierownik Biura Stowarzyszenia Małgorzata Karpiel przy pomocy Haliny Sierant - Ripper oraz przebywającej u Ewy Gajewskiej, która odczytała na tę okoliczność jeden z wierszy poety.
Dziękujemy za oprawę muzycznąMaciejowi Gąsienicy - Mracielnikowi z Kościeliska i za profesjonalne nagłośnienie Marcinowi Szyndlerowi. Znicze podarował nam pan Mariusz Sztymelski. Dziękujemy.
Zapraszamy przebywających w Zakopanem gości do odwiedzenia Harendy Marii i Jana Kasprowiczów./PK/
Zobacz zdjęcia...
|
141 WIECZÓR NA HARENDZIE
| 14 czerwca 2009 r |
| Na kolejnym 141 Wieczorze na Harendzie w Zakopanem, który zorganizowano w dniu 14 czerwca czytano poezje Jana Kasprowicza. Tym razem zaproponowano gościom ostatnie wiersze poety z tomiku "Mój Świat".
Wiersze, według scenariusza opracowanego przez Halinę Sierant - Ripper, czytali aktorzy Teatru Studium Słowa im.Tadeusza Staicha - Władysława Nowicka i Andrzej Czarniecki wspierani przez dr Stanisławę Trebunię -Staszel.
Przygrywała kapela góralska.
Nie zabrakło też niespodzianek. Pani Stanisława Szostak przekazała Stowarzyszeniu Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza oryginalne kołnierzyki koronkowe, będące własnością Marii Kasprowiczowej, która przez szereg lat zamieszkiwała z mężem w Poroninie, w domu Ludwiny i Franciszka Mardułów, pradziadków Pani Stanisławy. Kołnierzyki podarowała pani Maria niewiele młodszej od siebie córce państwa Mardułów - Brońci - babci pani Stanisławy Szostak.
Kolejną niespodzianką jaką przygotowało Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza, to rozpoczęcie rozprowadzania "Cegiełek Dobroczyńcy". O akcja piszemy powyżej.
Niedzielny Wieczór na Harendzie był jedną z ostatnich imprez towarzyszących obchodom VII Dni Zakopanego.
Zorganizowanie tego wyjątkowego spotkania było możliwe dzięki wsparciu finansowemu udzielonemu przez Gminę Miasto Zakopane. Należy również podziękować gospodyni Harendy Małgorzacie Karpiel, która całość organizacyjnie przygotowała.
Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza zaprasza na kolejny Wieczór na Harendzie, który odbędzie się w dniu 1 sierpnia o godzinie 17.00.
Zobacz więcej zdjęć | www.watra.pl |
140 WIECZÓR NA HARENDZIE | 12 czerwca 2009 r |
Piątkowy wieczór w Muzeum Jana Kasprowicza upłynął na spotkaniu z prof. dr hab. Jackiem Kolbuszewskim, który był gościem 140 Wieczoru na Harendzie.
Jacek Kolbuszewski jest historykiem literatury polskiej i literatur zachodniosłowiańskich, profesorem zwyczajnym w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor wielu książek, które należą do szerokiego nurtu badań nad kulturą.
Profesor wygłosił na Harendzie kapitalny wykład, pt.: "Jan Kasprowicz - Mój świat", koncentrując się na nurcie franciszkańskim w twórczości poety.
W dniu jutrzejszym, tj. 14 czerwca, o godzinie 16.00 zapraszamy na spotkanie z poezją, zatytułowane "Wokół Mojego świata".
Dwa czerwcowe Wieczory na Harendzie organizowane w ramach obchodów VII Dni Zakopanego, są dofinansowane przez Miasto Zakopane./PK/
|
138 WIECZÓR NA HARENDZIE-"Na szczytach Tatr"| 1-03-09' |
Adam Asnyk - "Na szczytacjh Tatr", czyli "Po sumie." na Harendzie - po raz pierwszy.
W dniu 1 marca zorganizowano w naszym muzeum spotkanie z poezją - Adam Asnyk - "Na szczytach Tatr". Było to wspólne przedsięwzięcie Stowarzyszenia Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza, Towarzystwa Miłośników Teatru im.Heleny Modrzejewskiej oraz Jerzego Tawłowicza, który był nie tylko autorem interesującego scenariusza ale i aranżacji części wierszy poety.
Obok pana Jerzego wystąpiły panie: Grażyna Syrzistie i Noemi Słama.
Scenariusz oparty na wierszach Adama Asnyka składał się z recytacji, bardzo lirycznych piosenek i kapitalnych dialogów, podczas których obydwie panie pokazały niemały kunszt aktorski a jego autor wykazał się dużym poczuciem humoru.
Zazwyczaj spotkania na Harendzie odbywają się w tygodniu, po południu albo wieczorem. Stąd też i ich nazwa "Wieczory na Harendzie". Pomysłodawczynią i głównym organizatorem dzisiejszej "uczty poetyckiej" jest Małgorzata Karpiel. Być może niedzielne spotkanie z poezją rozpocznie nowy cykl comiesięcznych spotkań poświęconych czytaniu poezji, w tym szczególnie utworów Jana Kasprowicza? W roku 2010 będziemy obchodzili 150 Rocznicę urodzin poety. Warto już teraz rozpocząć przygotowania do tego jubileuszu. Poeta żyje, kiedy żyją jego wiersze.
Prezes Piotr Kyc zaproponował konkurs na nazwę dla cyklicznych spotkań z poezją. Zanim konkurs ogłosił ze sali padła propozycja, która wszystkim się spodobała. Spotkania "Po sumie." , ponieważ o godzinie 12.00 na Harendzie tradycyjnie kończy się suma. Kto wie, może ta nazwa się przyjmie?
Dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli zawitać w nasze progi. Zapraszamy na Harendę.
zobacz zdjęcia |
137 WIECZÓR NA HARENDZIE | 11-01-09' |
W dniu 10 stycznia nasze Stowarzyszenie zorganizowało 137 Wieczór na Harendzie.
Spotkanie było poświęcone promocji wydanej przez nas książki, pt.:" Talent do życia" autorstwa Radosława Romaniuka. Autor wraz z małżonką zaszczycili na swoją obecnoscią.
"Talent do życia", to esej o Marii Kasprowiczowej napisany głównie na podstawie jej dzienników.
Świetną oprawą muzyczną opowieści o żonie Jana Kasprowicza , Rosjance Marii Kasprowiczowej ( z domu Bunin) były pieśni rosyjskie śpiewane przez Aloszę Awdiejewa.
Wydanie książki "Talent do życia nie byłoby możliwe bez wsparcia finansowego Urzędu Miasta Zakopane, pomocy Pana Tomasza Gawlaka - Kubika i Polskich Kolei Linowych w Zakopanem.
Po wieczorze spotkaliśmy się w nowo otwartej restauracji regionalnej na Harendzie, obok wyciągu narciarskiego.
Za organizację wieczoru należy podziękować kierownikowi naszego Biura Małgorzacie Karpiel. Za ciasto dziękujemy Marii Bętkowskiej i Elżbiecie Kyc.
Wczorajsze spotkanie wymagało dobrego nagłośnienia. Dziękujemy Państwu Monice i Marcinowi Szyndlerom za świetne nagłośnienie 137 Wieczoru ma Harendzie./PK/
Zobacz zdjęcia | zobacz na www.watra.pl| galeria Google
|
| 136 WIECZÓR NA HARENDZIE | 14-12-08' |
Na dzisiejszym wieczorze było wielu gości.
Z programem literackim pod tytułem "Jan i Maria", na który składały się fragmenty Dzienników Marii i wiersze Jana Kasprowicza wystąpili aktorzy Studium Słowa im. T.Staicha - Władysława Nowicka, Grażyna Syrzistie i Andrzej Czarniecki.
Na flecie zagrała Beata Krupa, przy akompaniamencie Tomasza Gronkowskiego. Całość przygotowała organizacyjnie Kierownik Biura naszego Stowarzyszenia Małgorzata Karpiel.
Słodkości tym razem były dziełem Marii Bętkowskiej z Kościeliska.
Zapraszamy na 10 stycznia. W tym dniu, odbędzie się promocja książki o Marii Kasprowiczowej, pt.:"Talent do życia" autorstwa R.Romaniuka.
Dziękujemy wszystkim, którzy dzisiaj odwiedzili Harendę, a szczególnie przedstawicielom mediów: red. Bożenie Gąsienicy z Dziennika Polskiego, Annie Karpiel - Sembereckiej z portalu Watra i red.Beacie Zalot z Tygodnika Podhalańskiego.
Zobacz zdjęcia na www.watra.pl
|
| 135 WIECZÓR NA HARENDZIE | 03-08-08' |
Ślad po mnie czyż tu zostanie?
Z okazji osiemdziesiątej drugiej rocznicy śmierci Poety nasze Stowarzyszenie zorganizowało 135 Wieczór na Harendzie.
Spotkanie odbyło się u stóp Mauzoleum Poety, gdzie jego wiersze, według scenariusza opracowanego przez Halinę Sierant - Ripper czytali członkowie Studiu Słowa im. Tadeusza Stacha.
Wystąpili: Władysława Nowicka, Grażyna Syrzistie, Franciszek Bachleda - Księdzulorz.
Przygrywała kapela Maćka Gąsienicy Mracielnika w składzie Marcin Bobak, Łukasz Miętus i Rafał Michalski.
Impreza została dofinansowana ze środków Gminy Miasta Zakopane oraz przy wsparciu Ośrodka Narciarskiego Harenda - Zakopane, Cukiernię Samanta i Igora Dzierżęckiego. Dziękujemy.
Należy również podziękować naszym paniom - Małgorzacie Karpiel i Zdzisławie Zając za przygotowanie Wieczoru oraz Marii Bętkowskiej za pomoc.
Zapraszamy w sierpniu na Harendę Jana i Marii Kasprowiczów.
O tej porze kwitną tu ulubione kwiaty Poety - nasturcje. ZOBACZ ZDJĘCIA
|
| 134 WIECZÓR NA HARENDZIE | 20-07-08' |
W naszym Muzeum odbył się 134 Wieczór na Harendzie. W harendzieńskiej willi o muzach Poety, czyli o miłościach, zawodach i fascynacjach związanych z kobietami Janka, a później Jana opowiadała Halina Sierant - Ripperowa. Poezje Jana Kasprowicza recytowali aktorzy Teatru S.I.Witkiewicza - Adrianna Jerzmanowska i Krzysztof Łakomik.
Spotkanie przygotowały panie kustosz: Małgorzata Karpiel i Zdzisława Zającówna. Wieczór osłodziła Cukiernia Samanta, w której - pod okiem Macieja Rzankowskiego - wypieczono ciasto drożdżowe według prostej receptury sprzed lat. Od tego wieczoru "ciasto Marii" którym częstowała wszystkich odwiedzających Harendę będzie podawane podczas spotkań. Prezes Stowarzyszenia Piotr Kyc dziękując licznie przybyłym gościom za odwiedziny zaprosił na kolejne spotkanie z poezją, które odbędzie się w dniu 3 sierpnia o godzinie 16.00.
Zobacz relację na www.watra.pl
|
| 129 WIECZÓR NA HARENDZIE | 28-10-05' |
| W dniu 28 pażdziernika odbył się kolejny, 129 Wieczór na Harendzie. Tatrzański Klub Niezależnych przygotował spotkanie z osobą Adama Chmielowskiego - Brata Alberta.
Prowadził je Adam Kitkowski. Zakończono tym samym cykl spotkań poświęconych tej wybitnej postaci. W ciągu ostatniego tygodnia TKN zorganizował spotkanie z ojcem Leonem Knabitem i koncert charytatywny wykonany w kościele św. Krzyża, na którym wystąpił zespół angielskich muzyków Thirsk String Ensemble & Concert Band.
Muzyka zabrzmiała i u nas.
Wieczór uświetnił koncert tria studentów III roku katowickiej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w składzie: Ewa Bryndza - gitara, śpiew, Marta Kucbora - pianino, Szymon Telecki - skrzypce.
Młodzi wykonawcy na początek brawurowo wykonali "Dudziarza" - Henryka Wieniawskiego (Sz.Telecki, Marta Kucbora), po czym zdecydowanie zmienili nastrój proponując wykonywaną na bis liryczną balladę "Szewczyk" do słów Bolesława Leśmiana (muz. Sylwia Grzyb).
W takim jesienny, spokojnym nastroju grano później muzykę Piazzoli, Manuela de Falli i Aleksandra Tansmana.
Laureatka kilku konkursów muzycznych (gitarowych, wokalnych i ...kabaretowych) Ewa Bryndza zaśpiewała kilka utworów jazzowych, m.in. Misty i Oh, Lady By Good. Zaprezentowała się jako wokalistka obdarzona interesującym głosem. "Muzyka to dla mnie świat kolorów zamknięty w kroplach partytury - napisała artystka w dosier.
To poetyckie credo było wyczuwalne podczas harendziańskiego spotkania ze sztuką a refleksja nad jej sensem i siłą była głębsza za sprawą postaci Brata Alberta, któremu ten wieczór poświęcono. |
|
| archiwum: 0| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7| 8 | 9 | 10 | 11 | * | * | * | * | * | * | * | * | * | * | * | * | * |
|
|
|
|
|
|